6 -10 kwiecień zajęcia z psychologiem

Witam serdecznie Rodziców, dzień dobry Drogie Dzieciaczki.

Po raz kolejny zamieszczam propozycję zabaw dla dzieci za pośrednictwem strony internetowej. Opracowując propozycje zabaw dla Państwa dzieci dokładam starań, aby te zabawy i ćwiczenia nie wymagały od Was żadnych nakładów finansowych oraz żeby nie wiązały się z koniecznością korzystania przez dzieci z urządzeń ekranowych. Zdaję sobie sprawę, że w ostatnim czasie ekrany wszelkiego typu już i tak pożerają Państwu i Waszym dzieciom dużo czasu, więc jeżeli moje propozycje przyczynią się do ich ograniczenia i jednocześnie wywołają uśmiech i dostarczą przyjemności z zabawy, to super.

Poprzednie wpisy zawierały propozycję zabaw słuchowo- werbalnych, zabaw z wyobraźnią rysunkową i emocjami. Dzisiaj proponuję trochę pomysłów na zabawy ruchowe, które przy okazji poćwiczą u dzieci integrację słuchowo-wzrokowo- ruchową, koordynację ruchową, pamięć ruchową. ZADANIE PIERWSZE- RUCH NAPRZEMIENNY:

  1. Dzieci i rodzice maszerują po mieszkaniu, dość wysoko podnosząc nogi, tak aby ręką klepnąć
    w kolano, ale uwaga: prawa ręka klepie lewe kolano, a lewa ręka klepie prawe kolano. Można przy tym recytować jakieś rytmiczne, marszowe wierszyki. Ja na potrzeby zajęć
    w przedszkolu przypomniałam sobie wyliczankę z dzieciństwa:

„ RAZ- DWA- TRZ- CZTE-RY,

MA- SZE- RU- JE HA- KEL- BE- RY,

ZA NIM I- DZIE PI-XI DI- XI,

CO SIĘ KĄ- PIE W PRO- SZKU I- XI,

A ZA NI- MI MI- SIO JO- GI,

CO MA NO- GI JAK PIE- RO- GI”.

Jeżeli marsz z naprzemiennym klepaniem w kolanka jest opanowany, proponuję trudniejszą wersję. Chodząc, naprzemiennie uderzamy w pięty.

  1. Kreślimy „ leżącą” ósemkę. Rysowanie ósemki zaczynamy od środka i prowadzimy rękę
    w lewą górną stronę, dochodzimy do punktu wyjścia i prowadzimy rękę w prawą górną stronę. Ósemki kreślimy wielokrotnie.

Ósemka może być narysowana w dużym rozmiarze np. na starej gazecie, papierze pakowym, rozłożona na podłodze i wtedy może służyć jako tor wyścigowy dla samochodów, dziecko samo może po niej spacerować.

Ósemkę kreślimy ręką w powietrzu, nogą w powietrzu. Można kreślić raz prawą, raz lewą kończyną. Zasada kreślenia ósemki jest taka sama dla prawo i leworęcznych osób.

ZADANIE DRUGIE: ANGAŻUJEMY OBIE STRONY CIAŁA

Rysujemy oburącz: choinkę zaczynając od czubka, balonik, zaczynając od góry, domek zaczynając od dachu, bałwanka, motylka itd. Rysunki można wykonywać na kartce, w powietrzu, palcami na plecach mamy, taty czy rodzeństwa.

ZADANIE TRZECIE; KORDYNACJA I PAMIĘC RUCHOWA.

  1. Proponuję zabawę w pomniki. Dziecko buduje z rodziców, rodzeństwa pomnik według własnego pomysłu. Zadaniem pomnika jest chwilę wytrwać w wymuszonej pozycji, później zmiana i budowniczy staje się „ pomnikiem”.

  2. Świetną zabawą, którą można wykorzystać w domu jest zabawa „ raz, dwa, trzy Baba Jaga patrzy”. Jeżeli ktoś nie pamięta z dzieciństwa, to przypominam: jedna osoba stoi odwrócona tyłem. Pozostałe idą ( biegną) w jej kierunku. Kiedy „ Baba Jaga” wypowiada słowa „ raz, dwa, trzy Baba Jaga patrzy” odwraca się i wszyscy zastygają nieruchomo, jeżeli ktoś z idących w jej kierunku się poruszy, wraca do punktu wyjścia.

  3. Zabawa z elementami równowagi. Przeprawa przez rzekę- na podłodze układamy sznurki, wstążki, jakieś tasiemki jako brzegi rzeki w odległości 1- 1, 5 metra. W środku „rzeki” układamy poszewki z jaśków, będą to rzeczne kamienie, do których wkładamy : do pierwszej kilka złożonych w kulki skarpet, do drugiej gąbki kąpielowe, do trzeciej kulki ze starych gazet, do czwartej kasztany itp.. Dzieci muszą pokonać rzekę, stając tylko na kamieniach. Zadanie można utrudnić w taki sposób, że dziecko skacze na tyle kamieni ile razy zaklaszczemy w ręce. Brzegi „ rzeki” można wykonać z ułożonych jedna za drugą plastikowych butelek po napojach. Sklejone taśmą trzy puste butelki mogą być „ wyspą”, a jeżeli skleimy podwójny rząd jedna za drugą kilka butelek to zrobimy „ krawężnik” po którym dziecko przechodząc doskonale ćwiczy równowagę i koordynację.

Pomysły do części zadań zaczerpnęłam z metody Kinezjologii Edukacyjnej P. Denisona. Życzę wesołej zabawy i dalszych własnych inspiracji do twórczego stymulowania rozwoju własnego dziecka.

Zmieniając temat i wracając do trudnej rzeczywistości pozwolę sobie na kilka porad, które mogą pomóc w tym, jak zadbać o higienę psychiczną w czasie pandemii:

  1. Ogranicz sprawdzanie informacji o koronawirusie do minimum. Negatywne wiadomości wywołują panikę i stres. Warto ustalić sobie limit, ustalić konkretną godzinę, w której przeczytasz ważne informacje ze sprawdzonych źródeł albo zdecyduj, że obejrzysz tylko jeden serwis informacyjny dziennie. Ważne są rzetelne informacje, np. ze strony WHO czy Głównego Inspektora Sanitarnego.

  2. Warto wyrobić sobie odpowiednie nawyki myślowe, czyli pozytywne i racjonalne myślenie, powtarzając sobie w głowie np. „ robię wszystko by zachować bezpieczeństwo, dbam
    o zdrowie swoje i bliskich.” Takie przekonanie myślowe pozwoli zachować większą kontrolę nad sobą i pozwoli poczuć się pewniej, bezpieczniej, spojrzeć na trudności z nadzieją, że kiedyś to
    wszystko minie. Ugruntowanie takich przekonań myślowych pozwoli zaakceptować lęk, ale w taki sposób, by to nie on przejął ster nad naszym życiem.

  3. Zaplanuj porządek dnia. Działania, rutyna i planowanie nadają kształt i sens naszym dniom, dają poczucie przewidywalności i chronią przed zniechęceniem i poczuciem bezradności. Zadbaj o przewidywalność, rutynę i plan dnia własnego dziecka. Angażuj go w codzienne zajęcia, których pewnie przed Świętami nie brakuje. Dzieci nie rzadko zachowują się prowokacyjnie, ponieważ chcą zwrócić na siebie uwagę dorosłych, lub ich zachowanie to komunikat nie wprost: „ mamo, tato, postawcie mi granice”. Zwracaj uwagę na swoje dziecko poprzez zachętę- „ bez ciebie sobie nie poradzę”, „ nikt nie zrobi tego tak jak ty”’ „bez ciebie ta zabawa, to ciasto, ta sałatka …. się nie uda”. Później nie zapomnij o pochwale. Bardzo pomocne jest zastosowanie pochwały opisowej, na którą składa się z opisanie tego co widzisz: „ widzę posprzątane biurko”, „ widzę, że na twoim rysunku jest dom, żółte słońce, niebieskie chmurki” itp. Następnie powiedz dziecku jakie uczucia wywołało w tobie to co ono zrobiło: „ przyjemnie popatrzeć na czyste biurko”, „ cieszy mnie twój rysunek, jest bardzo kolorowy”, na koniec krótko podsumuj starania dziecka: „to się nazywa pracowitość, staranność, wyobraźnia …itp.”,

  4. Rozmawiaj z dzieckiem na jego poziomie, nie oszukuj go, ale też nie strasz.

  5. Wyłączaj telewizor, często jest on stałym elementem rodzinnego życia, włączanym rano,
    a wyłączanym z momentem pójścia spać. Dziecko nawet jak sprawia wrażenie, że jest całkowicie pochłonięte zabawą, wyłapuje treści nadawane w tv, często do końca ich nie rozumiejąc i tworzy własne wyobrażenia rzeczywistości bywa, ze naszpikowane lękiem.
    W miejsce telewizora proponuję muzykę, piosenki dziecięce, „ Radio dzieciom” itp.

  6. Jeżeli dziecko wykazuje wzmożone napięcie związane z aktualną sytuacją, pomocna może być metoda „ wrzuć strach do kosza”. Można poprosić dziecko, aby narysowało to, czego się boi
    ( np. może to być koronawirus) i następnie ten rysunek potargać, pociąć nożyczkami, wyrzucić do śmieci.

Mam nadzieję, że tych kilka porad chociaż trochę Państwu pomoże.

Niedługo nadejdą Święta. Będą one inne od wszystkich dotychczasowych. Ale i w tym specyficznym czasie celebrujmy je. Malujmy z dziećmi pisanki, dekorujmy wiosennie mieszkanie, pamiętając, że rutyna, planowanie, działanie w pewnym stałym rytmie daje większe poczucie bezpieczeństwa.

W związku ze zbliżającymi się Świętami pragnę Państwu i Waszym Dzieciom złożyć życzenia zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia. Niech ten czas nie będzie czasem straconym. Życzę wytrwałości, spokoju, ciepła i radości z bycia razem. Joanna Stychno, Wasz e- psycholog

6 -10 kwiecień zajęcia dla dzieci autystycznych

Na kolejny tydzień z serii zajęć zdalnych: proponuję dzieciakom i Wam Państwo,

ćwiczenia z utrzymywania równowagi.

Dziecko uczy się utrzymywania równowagi. Równowaga jest ważną umiejętnością, dzięki niej możemy koordynować nasze ruchy i czuć się pewnie w świecie. Każdy maluch w dzieciństwie musi wytestować zmysł równowagi, dobrym sposobem na to jest huśtanie, podskakiwanie, bycie noszonym na rękach.

A oto propozycje takich ćwiczeń:

  • Pchanie np.: krzesełka. Wyszukujemy dla dziecka lekkie krzesełko lub wózek, który może pchać po mieszkaniu, ucząc się samodzielnego utrzymywania równowagi.
  • Kołysanie w kocu i bujanie np. przy ulubionej melodii, piosence. Bujamy dziecko w kocu lub na huśtawce, możemy wówczas śpiewać piosenki (pamiętamy o tym, żeby utrzymać kontakt wzrokowy). Tempo bujania dostosowujemy do reakcji dziecka.
  • Odbijanie się na materacu/ trampolinie- jeśli takową posiadamy, a jeśli nie to możemy wykorzystać tutaj po prostu łóżko. Sadzamy dziecko na materacu i naciskamy tak, żeby wywołać sprężynowanie. Dostosowujemy podskoki do preferencji dziecka. Wspólnie cieszymy się z podskakiwania.

Podskakiwanie na kolanach. Chwytamy dziecko pod pachami i mówiąc np. hop, hop, skaczemy jak piłeczka, podrzucamy lekko symulując podskakiwanie, na koniec unosimy do góry i przytulamy do siebie.

Mam także propozycję zajęć ruchowych dla dzieci. Polecam link:https://wordwall.net/pl/resource/1050269/wychowanie-fizyczne

Myślę, że tego typu ćwiczenia spodobają się naszym dzieciom, bowiem są one zaprezentowane w ciekawy sposób, troszkę inny niż zwykle.

Życzę udanej zabawy, pozdrawiam Wszystkich Pani Dagmara.

 

Coś na temat profilaktyki wzroku

Drodzy Rodzice i Opiekunowie
Dziś coś na temat profilaktyki wzroku. Warto chronić oczy, bo ponad 90% wszystkich bodźców, jakie odbieramy za pomocą zmysłów to są bodźce wzrokowe. A teraz w okresie epidemii coronawirusa , kiedy powinniśmy pozostać w domach, nasze oczy i oczy naszych dzieci są szczególnie narażone na zmęczenie, choćby z tego względu, że więcej, niż zazwyczaj będziemy korzystać z urządzeń ekranowych typu telefon, laptop, tablet itp. Teraz też mamy wyjątkową okazję, aby poobserwować reakcje naszych dzieci podczas odrabiania lekcji, czytania czy zabawy.

mgr Barbara Ostrowska- tyflopedagog/neurologopeda

Jakie objawy i zachowania u dzieci i młodzieży mogą świadczyć o problemach z widzeniem?
– mrużenie oczu
– bóle głowy i oczu
– zamykanie lub zasłanianie jednego oka
– ciągłe lub okresowe uciekanie oka
– pieczenie, łzawienie, swędzenie i pocieranie oczu
– pochylanie głowy lub całego ciała w jedną stronę
– podwójne widzenie
– zamazane widzenie przy obserwacji przedmiotów z bliska lub z daleka
– opóźniony rozwój motoryczny
– trudności w samoobsłudze
– słaba precyzja rąk, trudności z czynnościami manualnymi
– szybka męczliwość podczas prac manualnych
– unikanie gier i zabaw ruchowych
– trudności w wykonywaniu zadań na czas
– częste potykanie się i nieumyślne wpadanie na różne sprzęty
– występowanie opóźnionej reakcji na bodźce wzrokowe
– trudności w śledzeniu ruchomych obiektów
– brak prawidłowej oceny odległości i przybliżanie przedmiotów bardzo blisko
– nadwrażliwość wzrokowa na światło
– zaburzona koordynacja wzrokowo-ruchowa; koordynacja oko-ręka( np. przy kolorowaniu obrazka), oko-noga(np. przy kopaniu piłki), oko-ucho( np. przy rysowaniu wg instrukcji słownej)

Jak problemy z widzeniem przekładają się na problemy szkolne dzieci i młodzieży?
– pogarszająca się czytelność pisma
– obniżony poziom rysunku
– wodzenie nosem po książce lub zeszycie podczas czytania i pisania
– przekręcanie kartki/książki lub poruszanie głową podczas rysowania , czytania, pisania
– szybkie zmęczenie przy czytaniu i słabe umiejętności czytania
– trudności w śledzeniu tekstu podczas czytania i pisania
– pomijanie wyrazów, liter, mylenie liter, gubienie miejsca w wersie podczas czytania co zaburza w znacznym stopniu płynność i tempo czytania
– częste wracanie wzrokiem do przeczytanego fragmentu, słowa
– używanie palca do wskazania czytanego tekstu
– trudności z pamiętaniem przeczytanego tekstu
– obniżony poziom rozumienia czytanego tekstu
– mylenie kolejności np. podczas liczenia i szeregowania
– pisanie liter, cyfr lub innych znaków graficznych w lustrzanym odbiciu
– krótki czas utrzymania uwagi, unikanie aktywności wymagających dłuższej koncentracji wzrokowej
– obniżona pamięć wzrokowa
– popełnianie błędów podczas przepisywania tekstów z tablicy lub z książki
– pisanie pomiędzy liniami, poza liniaturą
– mylenie prawej i lewej strony
– mylenie kierunków góra-dół
– trudności w rozpoznawaniu kształtów
– trudności w wyodrębnianiu elementów z tła
– trudności w odwzorowywaniu prostych figur
– zmienianie odległości trzymanego tekstu podczas czytania
– zamazany obraz po dłuższym wysiłku wzrokowym

Ćwiczenia relaksujące dla oczu :
– mruganie częste i szybkie oczami, co powoduje lepsze ich nawilżenie
– odrywanie wzroku od komputera jak najczęściej i patrzenie w dal, najlepiej na widoki za oknem
– przeciąganie się, po wstaniu z krzesła za pomocą „kocich ruchów”
– ziewanie długie, głośne, przy szeroko otwartych ustach
– opukiwanie okolic oczu opuszkami palców( szczególnie kość nad okiem i pod okiem oraz brwi)
– delikatne masowanie płatków małżowiny usznej(na nich znajdują się miejsca akupunktury dla oczu)
– powtarzanie ruchów naprzemiennych w pozycji stojącej; unosimy prawą rękę i lewą nogę, a następnie lewą rękę i prawą nogę i maszerujemy w miejscu
– w pozycji siedzącej lub stojącej rysujemy palcem wskazującym prawej dłoni( u osób praworęcznych, a lewej u leworęcznych) leżącą ósemkę. Osoba praworęczna zaczyna kreślić ósemkę w lewą stronę ku górze, a osoba leworęczna sama wybiera moment startu, taki, jaki jej odpowiada. Podczas rysowania swobodnie śledzimy ruch palców.
– rysowanie leżącej ósemki przy zamkniętych oczach za pomocą wyobrażonej kolorowej kredki przytwierdzonej do nosa
– nakrywanie oczu splecionymi i rozgrzanymi dłońmi( wystarczy je wcześniej potrzeć). Przy tym ćwiczeniu siedzimy wygodnie przy stole podpierając się łokciami lub leżąc na wznak. Twarz zanurzamy w splecionych dłoniach, a oczy zamykamy. Nakrywanie oczu powinno trwać krótko 5-10 minut, ale warto to robić często. Przy zamkniętych oczach staramy się rozluźnić wszystkie mięśnie i uspokoić oddech.
– wyobrażanie sobie ciemności przy nakrytych oczach; może to być noc, tafla jeziora, czarny materiał.
– wyobrażanie sobie błękitnego nieba nad łąką lub plażą( także przy nakrytych oczach).Z dłońmi na oczach wybieramy się w wirtualną podróż, najlepiej to zrobić słuchając przyjemnej muzyki lub czyjejś opowieści
– siedząc wygodnie w fotelu lub na krześle obrysowujemy za pomocą wyobrażonego ołówka, który jest przedłużeniem naszego nosa, kontury wszystkich rzeczy znajdujących się w pokoju. Robimy to swobodnie kręcąc głową na wszystkie strony i podążając wzrokiem za przedmiotami
– malowanie kształtów na ścianie za pomocą magicznego ołówka przy zamkniętych oczach. Ołówek ma konkretny kolor, który można zmieniać w wyobraźni po zamalowaniu ściany na biało. Rysujemy linie faliste, zygzakowate, spiralne lub konkretne rzeczy np.. dom, kota, słońce itp.
– wodzenie wzrokiem po labiryncie narysowanym na kartce, lub po gałęziach drzew, lub po ścieżkach w ogrodzie

Materiały zebrane i opracowane w oparciu o materiały z konferencji szkoleniowej w S.O.S.W. w Chorzowie oraz na podstawie książki Uschi Ostermeier-Sitkowski pod tytułem „Lepiej widzieć bez i w okularach”

Zabawy z Psychologiem 2

WITAM PONOWNIE DZIECI I RODZCÓW

Mam nadzieję, że Kropkowy Ludzik zagościł w Państwa domach. Dzisiaj proponuję nieco inne ćwiczenia, które poprzez zabawę będą okazją do rozwijania koncentracji i pamięci słuchowej Waszych dzieci, a także w przypadku sześciolatków wesprą dziecko w przygotowaniu do początkowej nauki czytania.

 Łańcuszek  głoskowy:

Mówimy słowo i dziecko ma wymyślić słowo zaczynające się na ostatnią głoskę słowa wypowiedzianego przez nas, następnie rodzic wymyśla słowo na ostatnią głoskę słowa, które wypowiedziało dziecko, np.:

Kotek- krowa- auto- osioł- łódka….

 Zabawy wprowadzające sekwencje:

  • głuchy telefon (dziecko ma dokładnie powtórzyć zdanie, które usłyszało);
  • powtarzanie słów z odroczeniem czasowym: prosimy dziecko, żeby zapamiętało trzy/ cztery słowa zupełnie ze sobą niezwiązane, np.: poniedziałek, wiosna, jabłko.
    W tym czasie dziecko robi coś innego, np. pomaga nakrywać do obiadu, koloruje, buduje z klocków. Po około dwóch do pięciu minut prosimy, żeby powtórzyło te słowa. Jeżeli pociecha szybko zapamiętuje, można zwiększyć ilość słów, lub prosić
    o powtórzenie w takiej samej kolejności.
  • jedziemy na wycieczkę: zabawę zaczynamy mówiąc „jedziemy na wycieczkę i zabieramy…”. Wymyślamy i wymieniamy na zmianę z dzieckiem rzeczy, jakie zabieramy na wycieczkę powtarzając przy tym już te wcześniej wymienione, np.
    mama: „Jedziemy na wycieczkę i zabieramy plecak”
    dziecko: „Jedziemy na wycieczkę i zabieramy plecak i namiot”
    mama: „Jedziemy na wycieczkę i zabieramy plecak, namiot i piłkę”
    dziecko: „Jedziemy na wycieczkę i zabieramy plecak, namiot, piłkę i koc” itd.

Tę zabawę możemy modyfikować, wprowadzając inny początek, np. „Jesteśmy w sklepie i kupujemy…”

  • Słuchanie odgłosów otoczenia – Dziecko zamyka oczy. Prosimy, aby skoncentrowało się na dźwiękach dochodzących z otoczenia. Dajemy mu czas na wsłuchanie się. Następnie pytamy, co słyszało, jaki dźwięk przypadł mu do gustu, co go drażniło. Jaki jest najbliższy dźwięk, który słyszysz? Jaki jest najgłośniejszy? Jaki najcichszy? Jaki najdalszy?

Zabawy tego typu również zwiększają zasób słownictwa u dzieci.

W tym celu proponuję także zabawę ze stoperem. Włączamy stoper lub minutnik na 30 lub 60 sekund i prosimy dziecko aby wymieniło jak najwięcej: zwierząt, zabawek, owoców, warzyw, imion, potraw, pojazdów, kolorów itp. Następnie zamieniamy się rolami i dorosły wymienia na czas nazwy z danej kategorii. Jeżeli Państwa dzieciaczek w sekwencji 30- sekundowej wymieni 7- 10 np. zwierząt to jest bardzo dobry wynik.

Życzę miłej zabawy i przede wszystkim dużo zdrowia.

Joanna Stychno- psycholog.

Zabawy logorytmiczne z neurologopedą

Drodzy Rodzice i Opiekunowie

Dziś proponuję zabawy logorytmiczne dla waszych dzieci, które stymulują rozwój mowy oraz integrację funkcji wzrokowo-słuchowo-ruchowych. Te zabawy mają spełnić jeszcze jedną ważną funkcję, a mianowicie sprzyjają integracji całej rodziny, zachęcają do wspólnej zabawy oraz wywołują spontaniczny śmiech, kiedy zdarzają się pomyłki.

Zabawy logorytmiczne do wspólnych ćwiczeń w rodzinnym gronie
1) Siedzimy w kole i każdy ma jakiś instrument( można wykorzystać te, które się ma, a można w prosty sposób zrobić wykorzystując puste puszki po napojach, butelki zakręcane ,wsypując do nich ziarna grochu, ryżu, piasek itp.) Jedna osoba wygrywa na instrumencie swoje imię, a pozostałe osoby powtarzają ten sam rytm i tak po kolei.

2) Wygrywamy na naszych instrumentach znane wyliczanki raz głośno, a raz cicho np.
„Ene due rabe, połknął bocian żabę, a żaba bociana jeszcze tego rana”,
„Ele mele dudki, gospodarz malutki, gospodyni jeszcze mniejsza, ale za to robotniejsza”,
„Kup psu dropsa, jeśli masz psa, bo psy mopsy lubią dropsy”,
„Siała baba mak, nie wiedziała jak, dziadek wiedział, nie powiedział, a to było tak”

3) Stojąc w kole przekazujemy sobie małą gumową lub szmacianą piłeczkę ze zmiennym tempem, raz powoli, a raz szybko wraz ze słowami piosenki „Piłka tu, piłka tam, piłka skacze tu i tam. Jak to miło i wesoło, gdy piłeczka skacze w koło”. Piosenkę śpiewamy powoli lub szybko i do tempa piosenki dopasowujemy tempo podawania piłeczki. Uważamy, aby piłka nie uciekała nam z rąk.

4) Swobodnie poruszamy się po pokoju i na hasło „Słońce świeci” wyciągamy ręce w górę i kręcimy się wokół własnej osi, zaś na hasło „Pada deszcz” przykucamy i osłaniamy rękami głowę tworząc parasol na niby.

5) Chodzimy po pokoju najlepiej w rytm jakiejś spokojnej muzyki, na hasło „bocian” podnosimy wysoko nogi do góry i maszerujemy bardzo powoli, na hasło „żabka” wykonujemy na czworakach skoki żabki.

Opracowała : mgr Barbara Ostrowska- neurologopeda