Terapia logopedyczna na tydzień: 22 -26.06.2020 z p.Dagmarą

Witam wszystkich: rodziców i dzieci na kolejnych przedostatnich już przed wakacjami, zajęciach.

Czasami w wakacje Drodzy Państwo-  rezygnujecie z różnych ćwiczeń dodatkowych dla dzieci.
Z terapią logopedyczną powinno być  inaczej bowiem – im więcej ćwiczeń, tym lepsze efekty, natomiast im dłuższa przerwa – tym większe ryzyko niechcianych zmian. Czasem jest tak, że nie mamy wpływu na przerwę w spotkaniach z logopedą, lub planowana przerwa znacznie się przedłuża (tak jak to miało miejsce w tym roku). Co wtedy robić?
Sięgnijcie Państwo po kilka prostych ćwiczeń i zabaw, które z sukcesem wykorzystacie podczas wakacyjnych dni, a które będą miały charakter logopedyczny – bez świadomego udziału dziecka w ćwiczeniach.

Poniżej podaje Państwu przykłady takich ćwiczeń:

  1. Zabawa piłką: podrzucanie, rzucanie do siebie, rzucanie do celu, kopanie piłki w określonym kierunku; ważne, żeby każdy ruch piłki powiązany był z sylabą lub wyrazem utrwalającym wymowę.
  2. Huśtawka: asekurujesz Malucha na placu zabaw? Podczas huśtania się, zorganizuj zabawę słowną. Dla młodszych – kategoryzacja: wymień jak najwięcej ubrań, zabawek, pojazdów, owoców, imion; dla starszych: co słyszysz na początku wyrazu? Jaką sylabę, głoskę? Wymień wyrazy zaczynające się od głoski…. jaki wyraz zaczyna się i kończy tą samą głoską? Kontroluj sposób wymawiania.
  3. Skakanka! Czy można skakać i mówić? Można! A najskoczniej można ćwiczyć… sylaby! SZA, SZO, SZU…
  4. Piknik: zabierz, oprócz smakołyków i kocyka, grę: domino, memory, lub inne, które zaangażują rodzinę: scrabble, zgadnij kto to, gry planszowe… nawet w takich chwilach masz wpływ na rozwój swojego dziecka!
  5. Podróż samochodem: każdy z pasażerów wymawia słowo, które rozpoczyna się na tę głoskę, którą zakończył się wyraz poprzedni, na przykład: mama – sok; tata – kiwi; Ola: ia; Tomek – antena itp. Ciekawe, czy ktoś wypowie dwa razy tę samą nazwę, albo czy komuś braknie wyrazów! Podczas jazdy nie zapomnijcie o śpiewaniu piosenek, opowiadaniu historii i żartów.
  6. Podsumowanie dnia: zadaniem malucha jest opowiadanie tego, co przeżył i doświadczył w minionym dniu. Warunkiem jest piękne mówienie. A może dodatkowo narysuje scenę z fantastycznego dnia?
  7. Deszczowy dzień? Proponuję zabawę sylabami.

Pamiętajcie Państwo o tym, że największe efekty osiągają te dzieci, które uczą się przez zabawę, oraz których rodzice aktywnie uczestniczą w procesie wspierania i rozwoju mowy. Wykorzystajcie wakacje, aby wspólnie spędzić czas!

                                                                 Przesyłam dla wszystkich pozdrowienia i życzę udanych zabaw przy wykonywaniu poszczególnych zadań .Wasz logopeda –p. Dagmara

Logopedia zdalnie 22.06-26.06.2020r. z p. Edytą

 

*Ćwiczenia oddechowe:                                                                                                            

- dmuchanie do celu ( np. na kartkę papieru, przewróconego kubeczka) 
na kuleczki z waty, piórko, skrawki papieru,                                                                                                               
-dmuchanie baniek mydlanych                                                                                                    
-zdmuchiwanie płomienia świeczki,                                                                                               
-dmuchanie aby płomień świeczki się przechylił,                                                                               
-dmuchanie na wiatraczek,                                                                                                           
-dmuchanie przez rurkę do kubeczka z wodą,                                                                              
-wciągamy powietrze nosem i wymawiamy jak najdłużej samogłoski np. aaaaaa......

*Bajka logopedyczna„Wakacje Pana Języczka”
Nastaje gorące lato. Pan Języczek postanawia wybrać się na wakacje. Siada wygodnie na fotelu (boki i przód języka unosimy do góry, tak by na środku powstało wgłębienie) i rozkłada mapę. Ogląda ją dokładnie i zaznacza na niej kilka miejsc, które miałby ochotę odwiedzić (dotykamy czubkiem języka ostatnich zębów dolnych i górnych). Potem zabiera się za pakowanie. Wyciąga ze strychu walizki (wspinamy się na strych – dotykamy czubkiem języka każdego zęba). Otwiera wielką szafę (otwieramy szeroko buzię). Wykłada z niej i pakuje do walizek wszystkie rzeczy, które przydadzą mu się podczas wakacyjnej wędrówki (wysuwamy język z buzi, przesuwając nim po podniebieniu, po górnych zębach i górnej wardze, następnie wsuwamy język, przesuwając nim po górnej wardze, zębach i podniebieniu). Jest już spakowany i gotowy do podróży. Jedzie tramwajem na dworzec kolejowy (wypowiadamy: tt, tt).

Pierwszy etap podróży pan Języczek przebywa pociągiem. Pociąg przejeżdża przez szumiący las (wypowiadamy: szu, szu), koła turkoczą o tory (wypowiadamy: czcz, czcz).

Drugi etap podróży pokonuje samolotem. Samolot leci bardzo wysoko, pośród chmur (podnosimy się z przysiadu, machając rękoma – wdychamy powietrze nosem, prostujemy nogi i stajemy na palcach – wydychamy powietrze buzią), pan Języczek podziwia z góry piękne widoki (wołamy: ach, ech, och).

Potem pan Języczek wsiada do autobusu. Autobus mknie prędko (wołamy: brum, brum), kołysze się na zakrętach, czasem zatrąbi (wołamy: pipiip). Pan Języczek siedzi wygodnie w autobusie i podziwia widoki za oknem. Patrzy na pola i łąki. Na polach rośnie zboże. Pan Języczek dostrzega stracha na wróble, który strojąc strachowe miny, odstrasza ptaki (robimy straszne miny). Na łąkach pasą się krowy (poruszamy buzią, jakbyśmy coś przeżuwali), walczą ze sobą barany (język siłuje się z dolnymi zębami, próbując je wypchnąć), nad kwiatami latają, głośno bzycząc, pracowite pszczoły (wołamy: bzzz).

Pan Języczek wsiada do samochodu. Jedzie szybko, na zakrętach zwalnia i włącza kierunkowskaz (wypowiadamy: klik, klak; klik, klak). Kiedy pada deszcz, włącza wycieraczki, które wycierają mokre szyby (kilkakrotnie dotykamy czubkiem języka na przemian lewego i prawego kącik ust). Pan Języczek mija stary zamek. Zamek jest wielki i ma dużo wysokich wieżyczek (językiem próbujemy dotknąć nosa) oraz mnóstwo małych, okrągłych okien (językiem wysuniętym z buzi wykonujemy ruchy okrężne).

Pan Języczek odwiedził już wszystkie miejsca, które chciał zobaczyć. Pora wracać do domu. W walizkach kryje się dużo pamiątek z podróży (dotykamy czubkiem języka każdego zęba). Pan Języczek rozpakowuje bagaże, układa rzeczy w szafie (wysuwamy język z buzi, przesuwając nim po podniebieniu, po górnych zębach i górnej wadze, następnie wsuwamy język, przesuwając nim po górnej wardze, zębach i podniebieniu). Wreszcie może usiąść w ulubionym fotelu i obejrzeć zdjęcia z wakacji.

*A teraz spróbujcie narysować pocztówkę z wakacji jaką mógłby przysłać Pan Języczek.

* posłuchajcie piosenki pt; „jadę, jadę” i pobawcie się https://www.facebook.com/logopedyczna/videos/493115414680046/

Polecam strony internetowe z ćwiczeniami logopedycznymi:https://domologo.pl/

https://szkolnecentrumterapii.wordpress.com/2020/03/13/domowe-zabawy-logopedyczne/?fbclid=IwAR2mpYVXBx8CltDf_BmMnvC9iUimRVD5wE5FP-WjRT7qJb5J6KWq6dcXxlA

https://www.brzeczychrzaszcz.pl/

https://www.mimowa.pl/

pozdrawiam, Edyta Gutkowska

Logopedia z P. Basią 22-26 czerwiec

Drodzy Rodzice,
Przesyłam kolejną porcję ćwiczeń logopedycznych, które możecie wykorzystać również w czasie wakacji, gdy zabraknie Wam pomysłów lub dzieci zaczną się nudzić. Trzymajcie się zdrowo i odpocznijcie przed nowym rokiem szkolnym !!!
Pozdrawiam. Barbara Ostrowska – logopeda

GIMNASTYKA PANA JĘZYKA
1)„Spacer po lesie”
– spacerujemy powoli( dotykamy czubkiem języka każdego zęba na dole, usta otwarte)
– podskakujemy na ścieżce(huśtamy wyciągnięty język w górę i w dół)
– naśladujemy śpiew ptaków (gwiżdżemy lub przy wyciągniętych w ryjek wargach wciągamy i wypuszczamy powoli powietrze)
– naśladujemy skaczące po drzewach wiewiórki( przy otwartych ustach dotykamy czubkiem języka od lewego kącika ust do prawego- ruchy poziome)
– naśladujemy stukanie dzięcioła(kląskamy językiem jak przy koniku)
– naśladujemy sowę(uchuuu, uchuuu)
– naśladujemy kukułkę(ku, ku, ku, ku)
– bawimy się w echo(rodzic robiąc tubę z rąk przy ustach wymawia głośno jakieś słowo przeciągając je, a dziecko powtarza w ten sam sposób np. Kuuu-baaa, maaa-maaa itp.)

2)W laboratorium Profesorka Humorka”
– w klatce biegają białe myszki (tańczymy językiem po podniebieniu)
– obok biegają chomiki(„czeszemy „ zębami dolną wargę przesuwając zębami po wardze w przód i w tył)
– na włączonym palniku gotuje się coś w kociołku( na przemian wciągamy policzki i wypychamy je powietrzem)
– w słoiczkach na stole znajdują się kolorowe mikstury; jedne gwiżdżą( gwiżdżemy), inne się pienią(wymawiamy długo fffff), z innych ulatują bańki mydlane, które pękają pod sufitem(kląskamy, jak przy koniku)
– z pojemnika obok słoiczków wydostaje się fioletowy dym(dmuchamy)
– na biurku leżą dropsy- humoropsy, które zmieniają nam humor(robimy na przemian wesołą i smutną minę)
– dropsy są pyszne (mlaskamy).

3)„Zakładamy akwarium”
– myjemy puste naczynie na akwarium( przesuwamy językiem po policzkach od środka i na dole jamy ustnej od lewej do prawej)
– po wyczyszczeniu naczynia wkładamy do niego kilka kamieni( kilkakrotnie wysuwamy i chowamy język przy otwartej buzi)
– wlewamy wodę( długo dmuchamy przez język ułożony w rurkę)
– umieszczamy w akwarium roślinki( dotykamy i liczymy językiem szpary między zębami na dole i na górze)
– włączamy pompkę do oczyszczania wody(parskamy długo)
– z pompki ulatują bąbelki(kląskamy językiem, jak konik)
– wpuszczamy do akwarium rybki; jedne są zarozumiałe(robimy dzióbek i ruszamy nim w górę i w dół), inne chcą uciec z akwarium(ruszamy dzióbkiem na boki), jeszcze inne kiedy się boją napełniają się powietrzem(napełniamy kilka razy policzki powietrzem i wypuszczamy), są też takie rybki, które spokojnie pływają( otwieramy i zamykamy usta naśladują

4)„Gotujemy pyszną zupę”
– Pan Języczek wziął garnek( szeroko otwieramy usta)
– obrał ziemniaki( przesuwamy czubkiem języka od górnych zębów w kierunku gardła)
– wrzucił ziarna fasoli( dotykamy językiem dolnych zębów po kolei)
– pokroił marchewkę i pietruszkę(mocno przyklejamy i odklejamy czubek języka na podniebieniu)
– zamieszał w garnku( oblizujemy wargi dookoła)
– pokroił cebulę(wykrzywiamy usta i mrużymy oczy)
– zupa się gotuje( naśladujemy szum gotującej się wody)
– nalewamy na talerz gorącą zupę(dmuchamy, żeby wystygła)
– dziecko ze smakiem zjada pyszny obiad( naśladujemy mlaskanie i głaszczemy się po brzuchu)

2.ĆWICZENIA ODDECHOWE
1) „Dobry humor”
Ćwiczenie wykonujemy z dzieckiem w pozycji leżącej( na łóżku, dywanie, kocu). Na brzuchu dziecka układamy lekką książkę lub maskotkę, aby można było obserwować i poczuć, jak pracuje przepona. Opowiadamy historyjkę, że cała rodzina jest w dobrym humorze i wszyscy się śmieją, ale każdy inaczej:
mama- ha, ha, ha
tata- ho, ho, ho
dzieci- hi, hi, hi
babcia- he, he, he
dziadek- hy, hy, hy

2)- „wiosenny wietrzyk”: na balkonie lub w domu rozciągamy sznurek do bielizny/linkę i zawieszamy na nich kolorowe piórka, baloniki lub dowolne elementy wycięte z kolorowego papieru. Rodzic i dziecko lub rodzeństwo stają naprzeciwko i dmuchają na zawieszone elementy najpierw delikatnie, a potem coraz mocniej.
-”biedronka”: wycinamy z kartonu kontur biedronki, a dziurkaczem wycinamy kropki z czarnego papieru lub z białego i malujemy na czarno. Za pomocą słomki przenosimy kropki ze stołu lub talerzyka na biedronkę.

3) Nadal ćwiczymy głęboki oddech przeponowy: leżymy na podłodze lub na kocu na trawie, ręce i nogi wyciągnięte wzdłuż ciała, a na brzuchu kładziemy ulubioną maskotkę. Nabieramy powietrze nosem, tak, aby maskotka podniosła się razem z brzuchem(rodzic liczy do 3 lub 4) i wypuszczamy powoli powietrze z głośnym syczeniem sssss lub przedłużając samogłoski aaaa, oooo, eeeee.

4) Dmuchamy na świecę najpierw kilka razy powoli i długo, tak, aby płomyk zatańczył, ale nie gasł, a potem kilkakrotnie krótko, jak przy torcie.

3.ĆWICZENIA SŁUCHOWE
1) Recytacja wiersza „Leci osa”
Leci, leci osa do Kasi( podstawiamy imię dziecka) nosa
Kasia śpi( dziecko leży na dywanie i udaje,że śpi, może pochrapywać z zamkniętymi oczami).
Leci leci mucha, do Kasi ucha
Kasia śpi.
Leci, leci pszczoła do Kasi czoła
Kasia śpi
Leci, leci bąk do Kasi rąk
Kasia śpi.
A przyleciał kruk
Kasię w bok stuk, puk( dajemy dziecku kuksańca w bok).
Kasia wstała i zawołała ała!(dziecko wstaje z okrzykiem ała!)
W trakcie recytacji wiersza używamy maskotki lub zabawki imitującej owady zrobionej z papieru lub kolorowych szmatek. Podczas wymawiania słów leci, leci naśladujemy lot owada, a kiedy wymawiamy część ciała np. do ucha, to zbliżamy zabawkę do ucha dziecka. Potem następuje zamiana ról: dziecko ma owada, a rodzic śpi na dywanie. Młodsze dzieci mogą tylko w odpowiednim momencie naśladować gesty, a rodzic recytuje wierszyk. Starszym dzieciom początkowo pomagamy w recytacji, a potem dziecko próbuje mówić cały wierszyk samo, albo tylko dopowiada gdzie leci mucha, osa itp.

2)- Odgadujemy rebusy z książek , podręczników lub pisemek dziecięcych. Można też wykonać własne rebusy dodając sylabę do obrazka na początku lub na końcu np. Ta+ dzik(obrazek), las(obrazek)+ ka itp. Dużo rebusów utworzymy z wyrazami :ser, mak, lina.

3) Zabawa w głuchy telefon.
Członkowie rodziny siadają w kole. Osoba, która zaczyna mówi szeptem na ucho jakiś wyraz lub zdanie osobie obok( lub rodzic dziecku), ta z kolei przekazuje wiadomość w ten sam sposób następnej osobie. Ostatnia osoba powtarza głośno to, co usłyszała. Zwykle wiadomość jest zniekształcona lub zmieniona przez kolejne osoby, co wprowadza wesołą atmosferę. Jeśli w grę bawi się tylko rodzic z dzieckiem, to raz wiadomość wymyśla i przekazuje rodzic, a raz dziecko.

4) „Zabawa z piłką”
Rzucamy do siebie piłkę jednocześnie wymawiając sylabę jakiegoś wyrazu. Zaczyna rodzic. Jesli wyraz jest dłuższy, to rzucamy i łapiemy piłkę kilka razy np. ku-bek(rzucamy 2 razy), po-mi-do-ry( rzucamy 4 razy).

4.ĆWICZENIA MOTORYKI DUŻEJ I MAŁEJ:
1) Nauka piosenki”Praczki”z gestami.
Refren: Tu lewą mam rączkę(podnosimy lewą rękę), a tu prawą mam(podnosimy prawą rękę)
jak praczki pracują pokażę ja wam.
Zwrotka 1: tak piorą, tak piorą przez cały długi dzień
tak piorą , tak piorą przez cały długi dzień( podczas śpiewania zwrotki, cały czas pokazujemy, jak piorą na niby wykonując takie ruchy, jak przy praniu ręcznym)
Ref: ten sam
Zwrotka 2: wieszają, wieszają przez cały długi dzień, wieszają, wieszają przez cały długi dzień(podnosimy ręce i stajemy na palcach powtarzając te ruchy kilkakrotnie)
Ref: ten sam
Zwrotka 3: prasują, prasują itd.(naśladujemy ręką ruch prasowania żelazkiem)
Ref: ten sam
Zwrotka 4: składają, składają itd.(wykonujemy ruchy składania układając lewą rękę na prawej i prawą na lewej)

2)- Skaczemy jak piłka dookoła własnej osi
– wykonujemy klasycznego pajacyka(nogi w rozkroku, a ręce klaszczą nad głową, a potem opuszczamy ręce i łączymy nogi i powtarzamy)
– czołgamy się jak wąż pod krzesłem lub pod stołem
– boksujemy się na niby z niewidzialnym przeciwnikiem
– chodzimy na palcach , a potem na piętach( to ćwiczenie koniecznie bez butów i papuci, najlepiej na bosaka)

3) Tworzymy szlaczki lub dowolne obrazki za pomocą stempelków.
Można wykorzystać gotowe stemple lub wykonać stempelki z ziemniaka. Ziemniak przekrajamy na pół i w miąższu wycinamy dowolny kształt stempla(gwiazdka, grzybek, księżyc, piłka itp.). Następnie malujemy wycięty kształt farbą i przyklejamy do kartki mocno dociskając.
4)„Wierszyk z gestami- Smok”
Jestem smokiem, wielkim smokiem(unosimy ręce wysoko do góry wspinając się na palce)
– łypię groźnie jednym okiem(mrugamy prawym okiem, gdy dziecko jest praworęczne)
– prawą ręką brzuch masuję(masujemy brzuch prawą ręką)
– lewą chmury rozgarnuję( podnosimy w górę lewą rękę i machamy nią nad głową)
– chodzę wkoło , głośno tupię( wykonujemy obrót wokół własnej osi i głośno tupiemy)
– lubię, gdy mam muchy w zupie( oblizujemy się przy otwartych ustach)
– skaczę w górę hop, hop, hop( skaczemy obunóż)
– taki ze mnie groźny smok !( wskazujemy na siebie i wydajemy groźny okrzyk)

LOGOPEDIA z panią Edytą – 15-19 czerwiec

*„Gimnastyka”-wierszyk
Na początku jest rozgrzewka, językowa wprzód wywieszka.
Cały język wyskakuje,
wszystkim nam się pokazuje.
W dół i w górę,
w lewo, w prawo.
Pięknie ćwiczy!
Brawo! Brawo!
Język wargi oblizuje, pięknie kółka wykonuje.
Popatrzymy do lusterka,
jak się język bawi w berka.
Kto spróbuje z miną śmiałą zwinąć język w rurkę małą?
Język ząbki poleruje
każdy dotknie i wyczuje…
Może uda się ta sztuczka.
Trzeba uczyć samouczka.

*„Rymy w zagrodzie.” -zabawa słuchowa 

- Zadaniem dziecka jest odgadywanie brakujących rymów ( słowa w nawiasach)                 
-  Rodzic prosi dziecko o dokończenie krótkich wierszyków:
„Rymy w zagrodzie”
Raz na grzędzie bura kurka
nastroszyła swoje…( piórka)*
Inna kurka głośno gdacze
Żółta kaczka pięknie…(kwacze).*
Baran po swojemu beczy,
koza w kozie z żalem…(meczy).*
Gniady konik w stajni hula,
pszczółki lecą wprost do…(ula).*
traktor w polu głośno huczy,
a na łące krówka…( muczy)*
gdy wróbelki nam ćwierkają,
dzieci rymy…( dobierają).*
* „Jeżyk”– zabawa.  Rodzic recytuje wiersz, a dziecko uzupełnia odgłosy 
- wyrazy dźwiękonaśladowcze, zaznaczone pogrubionym drukiem
 i wykonuje czynności, opisane w nawiasach)
Do przedszkola puka jeżyk,
puk-puk,puk,   puk-puk-puk, (zgiętym kciukiem puka w stół lub krzesło, czy podłogę)
więc otworzyć mu należy,
puk-puk-puk,   puk-puk-puk. (j. w.)
Wszyscy wkoło jeża stają,
klap-klap-klap,    klap-klap-klap,   (klaszczą rytmicznie w dłonie)
i brawami go witają,
klap-klap-klap,    klap-klap-klap.    (klaszczą rytmicznie w dłonie)
Jeżyk jest już w naszej grupie,
tup-tup-tup,    tup-tup-tup,   (tupią rytmicznie nogami na zmianę – raz jedna, raz drugą,)
każde dziecko jak on tupie,
tup-tup-tup,    tup-tup-tup.   (tupią rytmicznie nogami na zmianę – raz jedna, raz drugą,)
Gdy jeż zmęczy się tuptaniem,
uf-uf-uf,     uf-uf-uf,
to przychodzi czas na spanie,
puf-puf-puf,    puf-puf-puf.
Gdy do jeża biegnie pies,
hop-hop-hop,    hop-hop-hop,  (podskakują  obunóż)
to się w kulkę zwija jeż,
hop-hop-hop,    hop-hop-hop.   (podskakują  obunóż)
Pies się boi kolców jeża,
oj-oj-oj,    oj-oj-oj,          (grożą rytmicznie palcem wskazującym jednej i drugiej ręki)
więc go ugryźć nie zamierza,
oj-oj-oj,     oj-oj-oj.       (grożą rytmicznie palcem wskazującym jednej i drugiej ręki)
Nic jeżowi się nie stanie,
tak-tak-tak,    tak-tak-tak
i już z nami tu zostanie,
tak-tak-tak,    tak-tak-tak.
 *Piosenka logopedyczna o liczeniu  – https://youtu.be/Jy70gFmd-28

Zapraszam do wzięcia udziału w logopedycznym kole fortuny. Zagrajcie wspólnie z domownikami i miło spędźcie czas – link poniżej https://wordwall.net/pl/resource/995123/gimnastyka-buzi-i-j%c4%99zyka

Pozdrawiam, Edyta Gutkowska

LOGOPEDIA z panią Dagmarą – 15-19 czerwiec

Szanowni Państwo,

Terapia logopedyczna jest często długim procesem, którego nieodłącznym elementem jest praca w domu z Rodzicem. Przedstawiamy Państwu propozycje zabaw i ćwiczeń logopedycznych, które z powodzeniem można wykonywać w warunkach domowych. Ćwiczenia można wykonywać zawsze i wszędzie. Najważniejsze, aby  dziecko nie traktowało tego jako przykrego obowiązku.

  Oto kilka ważnych wskazówek dla Rodziców:

1. MÓWIĄC DO DZIECKA, NIE PRZYSPIESZCZAJ FORM WYRAZÓW. Tylko właściwa wymowa i zachowanie poprawnych form gramatycznych dadzą pożądany efekt w postaci prawidłowej wymowy.

2. CODZIENNIE CZYTAJ DZIECKU NA GŁOS, przynajmniej 20 minut, dziecko poprawia swoją wymowę, doskonali ją, starając się naśladować to, co słyszy od otoczenia. Dzięki głośnemu czytaniu dorosłego dziecko także wzbogaca swoje słownictwo, ćwiczy pamięć werbalną, zdolność koncentracji uwagi, umiejętność budowania zdań.

3. PODCZAS CZYTANIA NIECH TWOJE DZIECKO OPOWIADA treść ilustracji, naśladuje różne odgłosy (np. szum wiatru, pukanie, odgłosy zwierząt). Wyrazy dźwiękonaśladowcze są doskonałym ćwiczeniem usprawniającym narządy artykulacyjne, przygotowują dziecko do wymowy kolejnych głosek.

4. ZACHĘCAJ DZIECKO DO NAUKI WIERSZY NA PAMIĘĆ ORAZ RYMOWANEK. Jest to doskonała forma ćwiczeń utrwalających wyrazistą wymowę. Rytm i koordynacja mają ogromne znaczenie dla rozwoju, płynnej zrozumiałej mowy.

5. WPROWADŹ DO ZABAWY GIMNASTYKĘ BUZI I JĘZYKA. Ćwiczenia logopedyczne nie muszą być nudne! Niech to będzie zabawa dla Ciebie i dziecka. Dodatkowo będzie to czas, jaki spędzicie razem i to już jest sukces.

6. ĆWICZENIA WYKONUJCIE SYSTEMATYCZNIE. Tylko wtedy przyniosą one oczekiwany efekt. Ćwiczyć można zawsze i wszędzie, nie musi się to odbywać w wyznaczonym, ustalonym czasie. Jest to nawet niewskazane, gdyż dziecko nie powinno traktować takich ćwiczeń jak obowiązku. (UWAGA JEŚLI DZIECKO OTRZYMAŁO ZESTAW ĆWICZEŃ DO PRACY W DOMU, ĆWICZCIE 15 MINUT DZIENNIE)

7. OGRANICZ OGLĄDANIE TELEWIZJI. Przekaz telewizyjny jest mało zrozumiały dla dziecka, zaburza myślenie logiczne oraz może być przyczyną dysleksji. Jeśli już staraj się wybierać wartościowe programy. Bądź zawsze zorientowanym, co dziecko ogląda. Nie zostawiaj włączonego telewizora, jeżeli nikt go nie ogląda.

8. DBAJ O MOCNĄ WIĘŹ EMOCJONALNĄ. Głaskaj, przytulaj, chwal dziecko. Zachęca to do kontaktów werbalnych.

9. DBAJ O PRAWIDŁOWY ROZWÓJ RUCHOWY. Zachęcaj do biegania, wspinania się po drabinkach, jazdy na hulajnodze, rowerze, rolkach. Usprawniaj motorykę palców, poprzez wydzieranie, naklejanie, lepienie z plasteliny, malowania, rysowanie.

Propozycje ćwiczeń oddechowych:

https://www.nebule.pl/logopedia-w-domu/ 

Ćwiczenia dźwiękonaśladowcze – naśladujemy odgłosy zwierząt:

https://www.youtube.com/watch?v=30nw6AtuGiQ&feature=youtu.be&fbclid=IwAR2AU2FnLg2_QYzFz7EWZ-CViMdKLYskdWeLI7fv2QV7zakoqNbv0Ideuso

 https://www.youtube.com/watch?v=hNSYN4ZHMOU&feature=youtu.be&fbclid=IwAR36F7G_kVt2BMlhu6TPybnxMt2_mVDg6A9lTwoUVk_-q2lwz3_WbPxHaJo

 https://www.youtube.com/watch?v=1PD3jNhefUA&feature=youtu.be&fbclid=IwAR2-INcKfByzpaihE6qk0HKkP5x1FBI6Z6OEN-8PAOxXzz3MT5m0iBObFC0

Interaktywne ćwiczenia słuchowe dla starszych dzieci:

https://view.genial.ly/5e94acb69334740d78ba4412

 

ŻYCZĘ UDANEJ ZABAWY PRZY WYKONYWANIU ĆWICZEŃ. PANI DAGMARA